Copyright Robert Ćwikowski 

2005-2008 

STRONA GŁÓWNA
O MNIE
ANNALKI
ZARAZACZ
WYPRAWY
FOTOGALERIA
SUWALSZCZYZNA
PODLASIE
LINKI
KSIĘGA GOSCI
KONTAKT



   

12.12.2007  Kartka z Afryki

     

       Po raz kolejny otrzymałem kartkę od mojego "adoptowanego" maleństwa z Rwandy, pewnie za nazwanie go maleństwem by się obraził ;) bo to już duży chłop jest prawie 16 lat...jej jak ten czas leci niedawno rozpoczynał szkołe podstawową a teraz juz zaczął średnią. Napisał tez mi śliczny list. Ma bardzo ładny charakter pisma, zdał  egzamin do szkoły średniej i niestety musi opuścić sierociniec i przenieść się do szkoły z internatem do innego miasta. Trochę się tego boi, bo będzie musiał radzić juz sobie sam. Poza tym zmieni otoczenie, kolegów, opiekunów i to Go troszeczkę przeraża. Ale wierzę, że sobie poradzi.
        Olivier zaczyna uczyć mnie chyba swojego języka bo zapisał całą kartkę A4 a na dole zamieścił słownik angielsko - suahili albo kiniarwanda nie potrafię tego rozpoznać ale brzmi bardzo fajnie ;).
    Bardzo się cieszę, że mały cały czas o mnie pamięta, że się uczy i jakoś sobie radzi. Mam nadzieję, że wyrośnie na mądrego człowieka.

Poniżej kartka z Afryki

Kartka z Afryki

i Olivier z wyprawką, którą zabierze ze sobą do internatu

Olivier


Krótko o historii Rwandy

    Stolicą Rwandy jest 365-tysięczne Kigali  Na początku XX wieku Rwanda była kolonią belgijską. Niepodległość uzyskała (razem z sąsiednim Burundi) w 1962 r. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych kraj ten, mimo waśni etnicznych, stanowił jedno z bogatszych państw czarnej Afryki. Jednak w latach dziewięćdziesiątych, między innymi z powodu dużego przeludnienia i braku ziemi uprawnej (do 300 mieszkańców na km2), stał się miejscem jednej z najkrwawszych w historii Afryki wojen domowych pomiędzy dwoma głównymi plemionami, Hutu i Tutsi. W Rwandzie, w walkach plemion Hutu i Tutsi wymordowanych zostało oficjalnie 800 tysięcy ludzi

Powrót