Copyright Robert Ćwikowski 

2005-2008 

STRONA GŁÓWNA
O MNIE
ANNALKI
ZARAZACZ
WYPRAWY
FOTOGALERIA
SUWALSZCZYZNA
PODLASIE
LINKI
KSIĘGA GOSCI
KONTAKT



   

20.01.2008 - Wyprawa do Peru

     

    Tradycyjnie, okres przygotowań do wyprawy rozpoczął się  kilka miesięcy przed wyjazdem.  Było to czytanie o Peru, obserwowanie promocji lotniczych, zaopatrywanie się w brakujące rzeczy potrzebne na miejscu itp. Jednak ten okres jest taki spokojny, wyważony i cały czas taki troszeczkę nie realny, oczywiście do czasu…
…do czasu kiedy trzeba już rezerwować bilety lotnicze i za nie płacić! 
    Wtedy dopiero dociera, że naprawdę jedziemy do Peru, że to nie takie sobie gadanie tylko najprawdziwsza prawda.
    Trwało to 3 dni.  Udało się zarezerwować bilety z Warszawy do Madrytu bez problemu za niewielkie pieniądze. Następnie szybka rezerwacja biletów Madryt – Lima, również za całkiem przyzwoite pieniądze, ale potwierdzenie płatności  to już czysty horror. Trzy dni nerwówki, gorących telefonów między sobą  z  siedzibą linii w Bogocie i Madrycie  z bankiem itp. 
Wszystko jest już chyba opanowane. Bilety już są w skrzynkach mailowych – potwierdzone, więc problemu chyba na razie nie ma. Chyba bo to różnie może być jeszcze. W każdym bądź razie wyjazd nastąpi za około 3 tygodnie.
    Pierwotnie mieliśmy być w Peru miesiąc, niestety plan uległ zmianie i będziemy troszeczkę krócej. W Peru będziemy dokładnie 23 dni plus pełne dwa dni w Madrycie.
    Plan trasy jest  również ustalony  ale zapisaliśmy w nim tylko te miejsca, które musimy zobaczyć,  bez szczegółów bo pewnych rzeczy się nie przewidzi.
    Dlatego też, tuż po przylocie do Limy, wyruszamy do miasta Iquitos nad Amazonką. Tam wynajmujemy przewodnika i na 3-4 dni wchodzimy do dżungli. Powrót do Limy a następnie przejazd autobusem wzdłuż wybrzeża w kierunku miejscowości Arequipa. Po drodze zwiedzając między innymi takie miejsca jak Nazca czy Wyspy Ballestas.  Będąc w Arequipie, wybierzemy się na przemarsz do Kanionu Colca. Następnie przejazd do Puno i wizyta nad jeziorem Titikaka. Ostatnim miastem które odwiedzimy będzie Cuzco. Będąc w Cuzco chcemy zwiedzić Świętą Dolinę Inków,  Macchu Picchu i wszystko na co będziemy mieli jeszcze czas.
    Te miejsca chcielibyśmy zobaczyć bardzo. Czy uda nam się zobaczyć coś jeszcze, jakieś inne interesujące miejsca to okaże się na miejscu.
      Urlopy i bilety  potwierdzone. Plecaki gotowe do pakowania...


Powrót