Copyright Robert Ćwikowski 

2005-2008 

STRONA GŁÓWNA
O MNIE
ANNALKI
ZARAZACZ
WYPRAWY
FOTOGALERIA
SUWALSZCZYZNA
PODLASIE
LINKI
KSIĘGA GOSCI
KONTAKT



   

01.02.2008 Wszystko zapięte na ostatni guzik

     

    Zbliża się czas wyjazdu do Peru. Po kilkudniowej niepewneści odnośnie biletów lotniczych, dziś wkońcu sprawa się wyjaśniła. Bilety potwierdzone i ...w zasadzie brak odwrotu. Plan trasy ustalony, choć na miejscu pewnie ulegnie zmianom jak zawsze. Była już wizyta u przesympatycznej pani doktor z poradni chorób tropikalnych. Wszystkie wskazówki wzięte głeboko do serca i niezbędne szczepienia wykonane. Zarezerwowany został juz nocleg w przerwie między lotami w Madrycie i pierwszy nocleg na ziemi peruwiańskiej. 
    Każdy już wykonał swoje zadanie:
- Ekipowy lekarz zaopatrzył apteczke w niezbędne leki i przygortowany  do opieki nad nami podczas wyjazdu.
- Odpowiedzialny za część kulturoznawczą wyposażył swoja głowę w niezbędne informacje na temat zwiedzanych przez nas miejsc.
 - Językowiec przygotowywał się solidnie do nawiązywania kontaktów z Tubylcami abyśmy dojechali tam gdzie chcemy, nie umarli z głodu i nie spali pod chmurką.
- i ja, odpowiedzialny za całe zamieszanie ale przede wszystkim za bezpieczeństwo i  planowe realizowanie planu wyjazdu. 

    Plecaki przygotowane do pakowania.....a my  do kolejnej przygody....

Planowana przez nas trasa przygody w Peru

Peru

   

Powrót